Parafia pw. Wszystkich Świętych Sobienie Jeziory

DIECEZJA
SIEDLECKA

   

26 lutego 2021 r. Imieniny obchodzą: Bogumił, Aleksandra, Mirosława

     
LITURGIA SŁOWA



Czytania:
(Ez 18, 21-28); (Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8); Aklmacja (Ez 18, 31ac)
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

Galerie zdjęć
Spotkanie modlitewno-formacyjne mężczyzn
Różaniec Fatimski w naszej parafii
Boże Ciało 2020
100 lecie urodzin Jana Pawła II
Obraz Św. Rity wraz z autorką
Obraz Matki Bożej Szkaplerznej po renowacji
Triduum Paschalne 2020
Niedziela Palmowa w naszych Rodzinach
Pielgrzymka mężczyzn 2020 r.
Wspieramy Misje-stroje ślubne i komunijne dla Kamerunu
Turniej tenisa stołowego 2020 r.
Orszak Trzech Króli 2020
Bierzmowanie 2019 r.
Wizytacja kanoniczna ks. Biskupa
Przyjęcie nowych lektorów 2019
Pielgrzymka do Góry Kalwarii 2019
Polska pod Krzyżem
Festyn Parafialny 219
Boże Ciało 2019
Pielgrzymka do Ziemi Świętej gr II
Pielgrzymka do Ziemi Świętej gr I
Triduum Paschalne 2019
Droga Krzyżowa ulicami Sobień 2019
Niedziela Palmowa 2019
Nocna Droga Krzyżowa 2019
Koncerty kolędowe Chóru 2019
XI Turniej Tenisa Stołowego
Orszak Trzech Króli 2019r.
Koncert z okazji Święta Niepodległości i 110-lecia działalności Chóru
100. Rocznica Odzyskania Niepodległości
Wizyta Księdza Kardynała Gerharda Mullera - Poświęcenie Ołtarza Miłosierdzia Bożego
Festyn Rodzinny w Hołdzie Niepodległej
Biały Tydzień - wizyta misjonarza z Boliwii
Msza Prymicyjna ks. Pawła Gontarza
Pielgrzymka mężczyzn do Wilna
Pielgrzymka do Lourdes grupa pierwsza
Liturgiczna służba ołtarza dorosłych mężczyzn
Przyjęcie nowych ministrantów
Uroczystość odsłonięcia tablicy pamięci fundatorów kościoła
Parafialna Pielgrzymka do Fatimy
Spotkanie z p.prof.Bogdanem Chazanem
Kongres różańcowy
Chór Rodzinny Kraj
Nasi ministranci i lektorzy 23.11.2014
Wsród misjonarzy w Camerunie
Spotkanie z biskupem
Hyacinthem Egbebo z Wikariatu Apostolskiego Bomadi w Nigerii
wizytacja ks. bpa
Zbigniewa Kiernikowskiego
Zdjęcia kościoła parafialnego
Pomoc dla Powodzian z gminy Wilków od Parafian z Sobień - Jezior
Zdjęcia Ks. Bernarda z Ugandy
Galeria zdięć parafii Sobienie Jeziory
Spotkanie z Siostrą Amabils, misjonarką z Kenii
25 lecie święceń kapłańskich ks. Proboszcza
 
Słuchaj na żywo KRP


        

 
MENU
Informacje o parafii
Księża
Kontakt
Poradnia Rodzinna
Chór Parafialny
Bractwo Świetej Barbary
KSM
Parafialny Zespół Caritas
Lektorzy i Kantorzy Grafik
Rada Parafialna
Cmentarz Parafialny
 
Sakramenty w parafii
Chrzest
Bierzmowanie
Małżeństwo
Pogrzeb Katolicki
 
Aktualności
Informator Parafialny
Caritas Sobienie-Jeziory
Matka Boża Szkaplerzna
Wykaz odpustów, które można uzyskać codziennie i w ciągu roku
Święty Józef
Czynności poprzedzające zawarcie małżeństwa sakramentalnego
Prawo do nauczania religii
Aby dobrze przeżyć te dni... Triduum Paschalne cd.
Biskup Siedlecki - Wskazania w sprawie udzielania sakramentów
Powstanie Styczniowe - Zambrzyków
Wykład dr M.Rombla z okazji wmurowania tablicy upamietniającej fundatorów koscioła
Projekty ołtarza Miłosierdzia Bożego w kościele
 
LINKI
Cmentarz Parafialny
Diecezja Siedlecka
List osób świeckich do Biskupów i Kapłanów, oraz osób Konsekrowanych
Podlaskie Echo Katolickie
Fronda.pl Portal Poświęcony
EKAI
Episkopat
Mateusz
Opoka
Nasz Dziennik
Radio Maryja
Adonai
Miłosierdzie Boże
Fatima 1
Wiara.pl
Brewiarz
Pomoc Kościolowi w Potrzebie
Podstawowe informacje o sektach i psychomanipulacji
Loretanki
Modlitwy
Pro memoria dotyczące Mszy gragoriańskich
 
 
Liczniki
 
Ważne
 
 

 


 

 

O. Leon Knabit:

Kilka ważnych rad na Wielki Post

 

Zastanówmy się nad Wielkim Postem. To jest bardzo kontrowersyjny temat ze względu na skrajnie różne rozumienie tego czasu. Znaczna część ludzi, nawet wierzących, nie widzi żadnej różnicy między czasem przed Środą Popielcową, a tym po niej.

 

Wprawdzie ostatki, tak się to utarło, jednak są, i kończy się zabawy zwykle albo o północy, albo nad ranem w Środę Popielcową. Ale potem żyje się właściwie tak, jakby się nic nie zmieniło. Nawet słyszałem, jak byłem w Warszawie w Wielki Piątek, że z jakiegoś lokalu dochodziła muzyka i odgłosy tańca. Bo niby dlaczego ludzie niewierzący w Chrystusa mieliby jakiś tam Wielki Piątek obchodzić. Chociaż w wielu krajach Europy w Wielki Piątek się nie pracuje. Święty Benedykt postawił taką tezę, a może raczej zadanie, swoim mnichom, że właściwie całe ich życie powinno być jak Wielki Post. Jak jeden Wielki Post. Na czym to polega? Na tym, żeby być opanowanym, jeśli chodzi o używanie dóbr tego świata. I to nie sprzeciwia się wcale temu, żeby mieć i używać, ale z roztropnością, z umiarem. I w takim poczuciu, że człowiek nie jest absolutnym panem dóbr, ani tych, które odziedziczył bez swojej zasługi, ani tych, na które zapracował z wielkim nakładem sił. Jako członek wielkiej rodziny ludzkiej powinien poprzestawać na tym, co mu jest naprawdę niezbędne i co potrzebne do zaspokajania godziwych pragnień. Przecież rozrywka też mieści się w ramach życia człowieka. Praca, rozrywka, są jak radość i cierpienie. Jak światło i cień. Mówią, że bez cienia to tylko robi się operacje. A dla uzyskania pełnego kształtu rzeczy musi być i światło, i cień. A więc posiadanie rzeczy i jednocześnie umiejętność kontrolowania stosunku do nich.

Kiedy św. Benedykt mówi o trzeźwości, wspomina, że napisane jest, iż mnichom wino w ogóle nie przystoi, ale ponieważ dzisiaj nie można ich namówić do całkowitej abstynencja (a to był, przypomnijmy, VI w. i już wtedy nie można było mnichów namówić do tego, żeby wcale nie pili), więc niech nie piją zbyt wiele. Określił w Regule ilość napoju, a jednocześnie powiedział, że ci, którzy zrezygnują z wina, otrzymają specjalne błogosławieństwo od Pana. Chyba na tym polega też ruch abstynencki: w poście: wielu ludzi powstrzymuje się od picia alkoholu, by otrzymać specjalne błogosławieństwo trzeźwości dla siebie i dla wszystkich, którzy stykają się z trzeźwym człowiekiem.

I tak jak z alkoholem, tak ze wszystkimi innymi sprawami. Dobrze byłoby nie mieć nic jak św. Franciszek. Taki miał pierwotny ideał swojego zakonu. Propagował całkowite ubóstwo. To, co zarobimy, oddajemy. Nie mamy mieszkania na stałe. Ubranie tylko to, które jest konieczne. Za to mamy Pana Boga. Tym pełniej Go mamy. A świat dzisiejszy mówi zupełnie co innego: mieć, mieć, mieć. Nawet mieć przed być. Wszystko jedno jaki jestem. Jeśli dużo mam, to wtedy jest dobrze. Mogę używać bez kłopotu. I w Wielkim Poście poza postem w ścisłym tego słowa znaczeniu, pilniejszym przestrzeganiu wstrzemięźliwości w pokarmie w piątki, wstrzymaniem się od oglądania telewizji, rezygnacją z alkoholu czy rzuceniem palenia papierosów, warto przeprowadzić refleksję nad swoim sposobem posiadania i używania rzeczy. Właściwie mam coraz więcej i więcej. Po co? Kiedyś pytał mnie jeden z kolekcjonerów: „Proszę Ojca, ja kolekcjonuję, dajmy na to, lampy naftowe i tak sobie myślę — a co z tym się stanie po mojej śmierci? Może przekażę do jakiegoś muzeum? A może ktoś to wyrzuci, bo powie, że to jemu zupełnie niepotrzebne? A ja całe życie poświęciłem temu. I pieniądze na to wydawałem”. Nie chodzi o demagogię. Nie chodzi o skrajne decyzje, jak u tych ludzi, którzy mają natchnienie od Pana Boga: „Sprzedaj wszystko. Chodź za mną”. Ci celebryci, którzy raptem zostawiają karierę, pieniądze, wszystko. Wstępują do zakonu. Rozdają bardzo chętnie i hojnie swoje dobra na cele charytatywne. Sami się oddają Bogu. Pracują w hospicjach i tak dalej. To już jakieś specjalne dotknięcie Pana Boga. To jest straszna rzecz — spotkać się z Bogiem żywym. Otrzymuje się bardzo wiele, ale bierze się w pełniejszy sposób udział w krzyżu Jezusa Chrystusa. Jarzmo Moje słodkie a brzemię lekkie (Mt 11,30), ale to jednak jest ciężar. Trzeba się na to zgodzić.

Jeśli chodzi o normalnego człowieka, który ma się zastanowić nad swoim stosunkiem do tego, co posiada, to może to zrobić w oparciu o szkielet wielkopostnych ćwiczeń — Droga Krzyżowa, Gorzkie Żale, rekolekcje, spowiedź. Chodzi o ustawienie całego swojego ja. Czy naprawdę Jezus jest dla mnie tym, który mnie kocha? Który za mnie umarł na krzyżu? Któremu na mnie naprawdę zależy? W takim razie, jeśli wskazuje trudną drogę, to tylko po to, żeby przeszedłszy ten trudny odcinek, cieszyć się zwycięstwem w chwale. Wszystko, każdy sport, każde osiągnięcie, uczenie się do egzaminu, żeby zdobyć licencjat czy magisterium, jest wymagające. Ile się człowiek natrudzi. Ale to trzeba wszystko robić z pogodą ducha. „Nie zwieszaj głowy jak sitowie” (por. Iz 58,5), mówi Pismo Święte, ale bądź pogodny, jasny, radosny. Nie okazuj ludziom, że pościsz, ale pość z prostotą. Jurek Ciesielski, obecnie kandydat na ołtarze, przyjaciel Jana Pawła II, nie mówił o tym, że dąży do świętości. Ale każdy widział, że on to robi. Nie musiał mówić. Nie mówił: „Teraz ja wam daję świadectwo”. A dzisiaj jest sługą Bożym. Nie przypinajmy sobie łatki, że katolik to człowiek umartwiony, poszczący, akuratny. Ale tak postępujmy, żeby patrząc na nas, ludzie widzieli, że ten człowiek rzeczywiście serio traktuje Boga i serio traktuje ludzi. Siebie samego też. Bo miłość zaczyna się od siebie.

Leon Knabit OSB, „Ojca Leona słów kilka”, TYNIEC .


 


 

 

 

 
     

Licznik wejść na stronę od 12.10.2008

Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR